24 września 2026 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło deklarację polityczną o wzroście poziomu mórz. Dokument wskazuje potrzebę współpracy i przygotowania społeczności zagrożonych powodziami przybrzeżnymi. Zagrożenie dotyczy nie tylko małych wysp. Obejmuje też porty, miasta i infrastrukturę ważną dla ludzi na całym świecie.
Co wydarzyło się w Nowym Jorku?
24 września 2026 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ zorganizowało specjalne posiedzenie wysokiego szczebla o zagrożeniach związanych ze wzrostem poziomu mórz. ONZ potwierdza, że uczestnicy przyjęli deklarację polityczną. Przewodniczący Zgromadzenia podkreślił potrzebę ochrony ludzi, domów, infrastruktury i gospodarki. Zwrócił też uwagę na łączenie działań klimatycznych, planowania przestrzennego i systemów wczesnego ostrzegania.
Takie deklaracje pokazują wspólny kierunek polityczny. Nie zastępują jednak planów krajowych ani inwestycji lokalnych. O tym, czy zagrożone miejscowości będą lepiej przygotowane, zdecydują między innymi dostęp do danych, środki na zabezpieczenia oraz udział mieszkańców w planowaniu.
Poziom mórz rośnie, ale tempo różni się
Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) podaje, że średni globalny poziom morza rósł w latach 1993–2024 o około 3,4 mm rocznie. W ostatniej dekadzie analizowanej w jej opracowaniu tempo było wyższe. Dzieje się tak głównie dlatego, że ogrzewająca się woda zwiększa objętość, a lód na lądzie topnieje. Jednocześnie lokalne zmiany zależą także od prądów, zasolenia i ruchów lądu.
IPCC wskazuje, że wzrost poziomu morza i sztormy zagrażają nisko położonym miastom oraz osiedlom nadmorskim. Ryzyko zależy także od stanu ochrony brzegu, zabudowy i możliwości ewakuacji. Prognozy nie oznaczają, że każde nadmorskie miejsce zostanie zalane. Pomagają jednak planować działania dla różnych scenariuszy.
Dlaczego sprawa wykracza poza wybrzeże?
Porty, drogi, sieci energetyczne i wodociągi tworzą powiązany system. Dlatego zalanie ważnego węzła może zakłócić transport i dostawy, a skutki odczują także osoby mieszkające daleko od morza. ONZ zwraca uwagę również na zagrożenia dla dziedzictwa kulturowego, źródeł utrzymania i infrastruktury. Ponadto wiele regionów mierzy się z erozją brzegu, zasoleniem wód gruntowych oraz częstszymi powodziami przybrzeżnymi.
Adaptacja wymaga lokalnej wiedzy
Miejscowości mogą rozwijać systemy ostrzegania, zabezpieczać infrastrukturę i chronić mokradła oraz inne naturalne bariery. Powinny też ostrożnie planować nową zabudowę. Nie ma jednego rozwiązania dla wszystkich miejsc. Dlatego samorządy potrzebują ocen ryzyka, konsultacji z mieszkańcami i środków na utrzymanie zabezpieczeń. IPCC podkreśla, że warto planować adaptację mimo niepewności co do skali przyszłych zmian.
Przyjęta deklaracja ONZ rozpoczyna dalszą pracę. Jej znaczenie pokażą konkretne działania: inwestycje państw, współpraca naukowa i wsparcie społeczności najbardziej narażonych.
Źródła
- Zgromadzenie Ogólne ONZ, posiedzenie i dokumenty dotyczące wzrostu poziomu mórz, 24 września 2026 r.
- ONZ, wystąpienie przewodniczącego Zgromadzenia na posiedzeniu wysokiego szczebla.
- WMO, „Future Sea-level Rise Is Certain, but the Amount and Speed Are Uncertain”.
- IPCC, raport o miastach i osiedlach nadmorskich.
Zapowiedź radiowa: ONZ przyjęła deklarację dotyczącą wzrostu poziomu mórz. Jakie są fakty naukowe i dlaczego przygotowanie wybrzeży ma znaczenie również dla mieszkańców w głębi lądu?